Nowy rok

Hej wszystkim!!
Sylwester już dzisiaj, a jak na mnie, duszę towarzystwa, przystało, pewnie będę siedziała z rodzicami przed telewizorem całą noc (4ever alone) lol Ale nie narzekam, przynajmniej nie wstrzelą mi petardy w głowę (miejmy nadzieję). Och ten mój optymizm. Nie ma to jak dobry start w nowy rok. Ok już przestaję xD
Myślałam nad napisaniem jakiegoś szczególnego postu na nowy rok, ale stwierdziłam, że nie chce mi się zbierać  ani postanowień (pewnie zrobię to nudząc się ok 22) ani osiągnieć 2013 roku xD Ale przypadkiem trafiłam na ostatni post 2012 roku i po prostu szok! Doszło 92 obserwatorów i przybyło ponad 5000 wyświetleń! Dziękuję za to kochani, to wszystko dzięki Wam
Ogólnie bardzo dużo się zmieniło w 2013. Nie licząc nowej szkoły, wydaje mi się, że zmieniłam też nastawienie do ludzi. Przez cały rok starałam się być bardziej otwarta i ogólnie w każdej sytuacji być sobą. Przez to zyskałam też nowych znajomych,  więc na pewno się opłacało. Oczywiście, było parę gorszych chwil, ale zdecydowanie przeważały nad nimi te dobre.
Ups, a miałam nie pisać o ostatnim roku xD

Mam nadzieję, że dla Was ten rok też był udany i życzę wszystkiego najlepszego w 2014!
Do zobaczenia za rok :D

Pierniczki

Cześć!
Wróciłam już od dziadków ze wsi. Było strasznie fajnie, szczególnie, że okazało się, iż wujkowie sprawili dzieciom dwie malutkie, przesłodkie świnki morskie! Moja przyjaciółka Ada też ma świnkę równie uroczą, ale trochę większą. Więc chyba rozumiecie, niebo dla mnie xD
Jeszcze przed wyjazdem zdążyłam jeszcze z Martyną upiec pierniczki! Uwielbiam, mogłabym jeść garściami, ale jestem za leniwa na robienie :P Ale z Marti zmotywowałyśmy się i takim sposobem po chyba 2 godzinach upiekłyśmy z 4 tury! Niestety dała mi tylko niewielką część wypieków, ale zawsze to coś :)
 mniam!
Zdjęcia jeszcze z kuchni Marti, inaczej się nie dało bo tylko jak wróciłam do domu zjadłam prawie wszystkie lol
Lubicie pierniki?
Same pieczecie?
Żegnam!

Dzień w rynku - filmik!

Heii!
Jak minęły święta? Ja wczoraj wyjechałam na wieś, spędzę tu trzy dni z rodziną od taty, pełen komplet: sam tata, wujkowie, kuzynowie i dziadkowie ;)

Jak pisałam, w niedzielę wybrałyśmy się do rynku! Asia przyjechała i poszłyśmy w czwórkę z Marti i Natką :) To był SERIO SUPER dzień! To takie łażenie po mieście, orzeszki w karmelu, cztery przyjaciółki, idealnie. Już dawno tak dobrze się nie bawiłam <3 Jednak nie ma to jak wypad w gronie najbliższych znajomych. Mnóstwo śmiechu no i oczywiście ten świąteczny klimat robi swoje, renifery, choinki i ogólnie jarmark, to co kocham xD Następnie Empik, mały lunch w KFC i powrót do domu. Oczywiście, nagrałam filmik! Mój pierwszy typowy "vlodżek", jak to mój kolega mówi lol Zresztą co więcej będę pisać, zobaczcie sami!
Organizujecie czasem takie wypady z ekipą?
Jak podoba Wam się filmik?
Trzymajcie się!

Wigilia!

Hej kochani!
W tym poście nie będę się zbytnio rozpisywać o tym co u mnie, to zostawię sobie na później :P Tym razem...

Chciałabym życzyć Wam miłych Świąt Bożego Narodzenia, wszystkiego najlepszego, spełnienia wszelkich marzeń. Zdrowia, szczęścia pomyślności i czego tylko zapragniecie ♥
 

Przepraszam, ale nigdy nie byłam dobra w układaniu życzeń xD Mam nadzieję, że nie obrazicie się za taki post bez ładu i składu.
 
Jeszcze raz, najlepsze życzenia!
Bye!

DIY kartka świąteczna

Helloo!


Kolejne DIY (szaleję xD)! Tym razem w formie filmiku :)
Strasznie się starałam, ale miałam mało czasu i do tego ciągle coś się działo: a to aparat się rozładowywał, a to już ciemno za oknem, ale mam nadzieję, że dobrze wybrnęłam :)
Nie wiem dlaczego, ale nie da się filmiku wstawić na bloga, więć zostawiam Was z linkiem :)
Podoba Wam się? Będziecie własnoręcznie robić kartki?
Bye!

przerwa

Hej!
Wchodzę na bloga i widzę: 100 OBSERWATORÓW I 43 KOMENTARZE! Nawet nie wiecie, jak to mnie rozweseliło <3 Dziękuję!
Ten ostatni tydzień był masakryczny, nie tylko te piękne 3 dni pod rząd wstawania o 6:00, ale i masa kartkówek i takich... Ale teraz mamy przerwę świąteczną i czas na odpoczynek<3
Na weekend przyjechała Asia (jeeej)! Nie wiedziałyśmy się od Halloween, chciałyśmy się spotkać, ale ciągle coś nie wychodziło, a to choroba, a to szkoła, a to straszna wichura. Ale nareszcie tu jest, chociaż mieszka u Marti :) Jutro wybieramy się do rynku na jarmark świąteczny! Na pewno będzie super <3 Będziemy sobie tak łazić jak takie nastolatki i jeździć ciuchcią jak takie dzieci xD Krótko mówiąc, już się cieszę!
jakieś znalezione
Jutro pojawi się filmik, naprawdę się starałam, aby opublikować go wcześniej, ale ciągle jakieś trudności. Przepraszam więc, że tak późno, ale będzie :)
 
Jakie macie plany na przerwę świąteczną?
Cieszycie się na filmik?
Bye <3

Christmas Wishlist

Witam!
Po pierwsze, bardzo dziękuję za komentarze pod ostatnim postem! 31! Wow! To chyba rekord :D
Jutro wracam do szkoły po tygodniowej nieobecności :) Dzięki Bogu za te egzaminy trzecioklasistów! Przez nie nie mam tak masakrycznie dużo zaległości, ponieważ lekcje były skrócone.

Może zauważyliście, prawie na każdym lifestylowym blogu pojawiła się lista życzeń na Wigilię. Ja nie mogę być gorsza! Ogólnie wydaje mi się, że dzielenie się tą listą jest całkiem fajnym pomysłem, nie tylko pokazujecie swoje wymarzone prezenty, ale i może komuś przyglądając posta przyjdzie pomysł na podarunek dla kogoś z jego otoczenia!
     1. Ciepłe skarpety z zabawnym motywem xD
     2. Bluza z numerem
     3. Lustro z Ikea
     4. Luźny miętowy sweter
     5. Moje marzenie - lustrzanka Nikon <3
     6. Szara bluza z nadrukiem

Jeżeli chodzi o prezenty gwiazdkowe chyba nie jestem zbyt wymagająca, myślę, że wszystko jest "do spełnienia". Rzeczy nie są też jakimiś wielkimi wydatkami (oprócz aparatu oczywiście, ale to jest składka :D) Ciepłe ciuchy są niezbędne na zimę i wczesną wiosnę, a lustra zawsze brakowało mi w pokoju. Jeżeli chodzi o lustrzankę nawet nie muszę mówić, fotografia to moja pasja i coś co naprawdę kocham robić, więc chciałabym przenieść jakość zdjęć i moje umiejętności na nowy level <3

Co Wy życzycie sobie na święta?
Trzymajcie się!

Kwieciste legginsy

Hej kochani!
Jak ja się cieszę z tego internetu! Wiem, pewnie myślicie coś w stylu <uzależnienie tak bardzo>, ale postawcie siebie, blogerkę, w takiej sytuacji: nie masz sieci ani telewizji, podczas kiedy znów cię coś mnie dopadło i zostałaś uwięziona w domu bez żadnych zajęć rozkoszując się weekendową bezczynnością i nudą. Pięknie prawda?
Mam nadzieję, że nikogo nie zdołowałam takim obiecującym początkiem posta lol Podczas chorobowej bezradności czasem łapią mnie chwile chandry, ale już jest lepiej =)
W weekend w celu kupienia porządnej kurtki na zimę, udałam się do Reserved. Chociaż kurtki tam nie znalazłam, to zobaczyłam kwieciste legginsy, których szukałam już przed wakacjami, ale nigdzie nie mogłam znaleźć pary, która naprawdę by mi odpowiadała. Przymierzyłam, leżały perfekcyjnie. Zobaczyłam na metkę: przecena! Idealnie! Biorę! I takim sposobem te spodnie znalazły się w mojej szafie <3
Wiem, że wzór jest raczej niezbyt korespondujący do aktualnej pory roku, ale i tak będę je nosić, no bo przecież jestem takim hipsterem no nie? Lol
Podobają Wam się legginsy? Lubicie kwieciste wzory?
Bye!

dziwne mikołajki

Hej!
Miałam  zamiar opublikować ten post w sobotę, ale jak na złość; akurat wtedy zepsuł nam się internet! Korki wyleciały, kiedy odzyskałyśmy prąd modem już nie działał, ale już jestem z powrotem :)
Dzień był 6.12 był... hm, dziwny. Zaczęło się normalnie: w nocy nie mogłam spać, bo wiatr strasznie huczał za oknem. Wstaję, szykuję się, Marti miała przyjść żeby razem pojechać do szkoły. Włączamy radio. Komunikat: uwaga, niebezpieczeństwo na drogach! Nareszcie Martyna przychodzi, mówi, że jej mama ledwo wyjechała na drogę. Wjeżdżamy na większą ulicę prowadzącą do szkoły. Widzimy korek ciągnący się przynajmniej 800 m! Stałyśmy 10 minut, ale zauważyłyśmy, że nic się nie rusza. Wysiadłyśmy z samochodu, szłyśmy bardzo ostrożnie, ponieważ chodnik był okryty lodem. Potem zawiał ten nieprawdopodobnie mocny powiew wiatru, a ja na śliskiej powierzchni prawie bym poleciała, gdybym nie złapała się pobliskiego słupa lol O szkole można było zapomnieć, nawet gdybyśmy zdecydowały się pojechać przegapiłybyśmy przynajmniej 3 lekcje. Za to wróciłyśmy do mnie i razem z Martyną spędziłam mikołajki. Nie obeszło się bez sweet foci, nieodłącznego elementu naszych dłuższych spotkań u mnie xD
sorry za moje miny, ale po po dłuższym przebywaniu z Martyną po prostu tak mam lol
Jak wy spędziliście mikołajki?
pa!

DIY, czyli prosta, świąteczna ozdoba

Hej!
Brr, strasznie dużo roboty. Szczególnie męczy mnie praca grupowa z historii, w której koledzy z zespołu nie wykazują najmniejszej chęci współpracy T.T No cóż, pewnie znowu ja i Marti wszystko będziemy musiały załatwić same... Ale dość użalania się, zmieniamy temat na nieco bardziej przyjemny :)
Myśleliście o nadaniu swojemu pokojowi świąteczny charakter? Ja w każdym razie tak, dlatego przejrzałam świąteczne magazyny z ostatnich lat w poszukiwaniu inspiracji. Z powodzeniem, znalazłam świetny pomysł na tanie, łatwe w wykonaniu a zarazem urocze dekoracje; papierowe choinki!!!
 Jak zrobić:
Będziesz potrzebował/a:
-papier (dowolny kolor),
-flamastry, cienkopisy, żelopisy,
-ołówek,
-nożyczki,
-ozdoby (mogą być naklejki, wstążeczki, tasiemki, co tylko chcecie!)

Wydaje mnie się, że nawet nie muszę pisać instrukcji, ale co mi tam :)
1. Na papierze narysuj choinkę.
2. Wytnij.
3. Jeżeli chcesz zrobić kilka choinek, odrysuj tą wyciętą na papierze.
4. Ozdób i gotowe!
Jak widzicie na pierwszej narysowałam kropki, na drugiej paski żelopisem, a na ostatniej po prostu przykleiłam srebrne gwiazdki :) mam nadzieję, że podoba Wam się post i że sami spróbujecie swoich sił!

Do zobaczenia :)

December

Hej!
Mogę oświadczyć, iż jestem już zdrowa! Rano poszłam do kościoła, potem byłam z Empiku kupić prezent mikołajkowy koleżance, którą wylosowałam. Na dworze jest lodowato! Nawet w kościele cała chowałam się w płaszczu i ciągle drżałam lol

Oficjalnie zaczął się grudzień moi drodzy! To znaczy coraz bliżej do świąt <3 Podsumowując, wydaje mi się, że lubię zimę. Chociaż jestem zmarzluchem, to wolę zimową pogodę od totalnego upału xD
Oczywiście, szczególnie kocham Wigilię i Boże Narodzenie, ale poza tym też znajdzie się jeszcze parę dat jak np. walentynki, moje urodziny (4.03). Jak już pisałam w ostatnich postach, bardzo podoba mi się ta atmosfera, wszędzie kolory, lampki itp. <3

Co tam u Was?
Trzymajcie się!

Snow!

Hej!
Dzisiaj z powodu złego samopoczucia zostałam w domu. Obudził mnie sms od Asi o treści "Śnieg!!!". Od razu zerwałam się i popędziłam do okna. Rzeczywiście! Samochody i drzewa pokrywała cieńka warstwa białego puchu. Z biegiem czasu zaczęło padać coraz bardziej! Ach, uwielbiam ten zimowy klimat, delikatny śnieg <3 Bez wątpienia to zjawisko poprawiło mi humor :)
Lubicie śnieg tak bardzo jak ja?
Paa!

zimowo

Cześć!
Niestety znowu coś mnie dopada, czuję początki kataru :( Przez ten tydzień będę raczej odpoczywać w domu (z czego nawet się cieszę, bo w poniedziałek mam sprawdzian z historii xD).
Jeżeli chodzi o mój konkurs z niemieckiego (o którym pisałam w ostatnim poście), to poszło mi świetnie, a dokładniej 42/44 pkt! Załatwiłam 3-klasistów, z którymi byłam, nawet pani powiedziała mi, że wymiatam (no bo to prawda xD)!
Ok, już koniec przechwałek lol
Pogoda robi się już zimowa! Lubię zimę, kiedy jest chłodna i pada śnieg. Uwielbiam siedzieć pod kocem z moim termoforem (dzięki za wskazówki co do nazwy pod ostatnim postem!) i gorącą herbatą, ale i kocham ciepło ubrana jeździć na sankach i lepić bałwany z koleżankami <3
 
mgła i drzewa bez liści = początek zimy!
Lubicie zimę? Piszcie w komentarzach!
Trzymajcie się ciepło!

Wearmflasche

Hej!
Uff, dwa dni, a ja już jestem wykończona! Najchętniej nie robiła bym lekcji, jutro spała do 10 i w ogóle nie poszła do szkoły!
Muszę się pochwalić! w piątek jadę na drugi etap zdolnego Ślązaka z niemieckiego! Ze mną jadą jeszcze dwaj trzecioklasiści, więc jestem z siebie dumna, że jako jedyna z 1 i 2 klas się zakwalifikowałam!
A tymczasem, pogoda robi się już wręcz zimowa! Muszę sobie załatwić jakąś mega ciepłą kurtkę, bo inaczej w końcu ramarznę! Jeżeli chodzi o dom, ostatnio odkopałam prezent, który dostałam kiedyś od znajomych. To coś! Przepraszam, ale nie mam zielonego pojęcia jak to się nazywa po polsku :P Jest to gumowa butelka (moja ma jeszcze materiałowe "wdzianko"), do której nalewa się gorącej wody, a ona świetnie zatrzymuje temperaturę i daje przemiłe, delikatne ciepełko! Teraz tak właściwie bez przerwy chodzę z tym po domu, nawet pisząc to zdanie trzymam to na kolanach xD
Może Wy wiecie jak to się nazywa?

świąteczna gorączka

Heii!
Co tam u Was? U mnie ok. To był ciężki tydzień, ale napełniony bardzo przyjemnymi doznaniami :) jak już pisałam wiele razy, moja klasa wpędza uśmiech na moją twarz nawet w najgorszych chwilach <3
Już teraz nie mogę doczekać się świąt! Uwielbiam ten klimat, przytulne popołudnia pod kocem z ciepłą herbatą, śnieg na zewnątrz, czerwono-zielona dekoracja oświetlona lampkami, po prostu to kocham. Co roku dopada mnie świąteczna gorączka, mam obsesje na punkcie wszystkiego co jest świąteczne lol Ten czas jeszcze nie nastał, ale i tak jestem napalona na święta ;D
zdjęcie wygrzebane skądś tam lol
Wy też tak macie ze świętami?
Trzymajcie się!

Shake it out!

Hej!
Już dawno nie było tu niczego o muzyce! Dzisiaj nadrobię zaległości :)

Nie wiem jak Wy, ale kiedy jakaś piosenka bardzo m się podoba, słuchając jej rodzi się we mnie jakieś uczucie. Nie wiem jakie, ale na tyle silne, że byłabym w stanie tańczyć i śpiewać ją na głos np. na spacerze wśród zupełnie obcych ludzi (tak się już raz zdarzyło, ja krejzolka xD)! Muzyka wzbudza we mnie różne uczucia, dlatego jest dla mnie taka ważna. Nie wytrzymałabym dnia bez przesłuchania moich ulubieńców.
Czasem mam wręcz obsesję. Po pierwszym przesłuchaniu utworu zakochuję się nieodwracalnie i słucham go non-stop. Taką piosenką aktualnie jest kawałek Florence + The Machine pt. "Shake it out". W ciągu zeszłego tygodnia słuchałam jej chyba ze 100 razy lol
Wy też macie takie odczucia dotyczące muzyki?
Podoba Wam się ta piosenka?

Bye bye!

Nareszcie piątek!

Hej!
Po raz pierwszy od dłuższego czasu niezbyt mam o czym napisać lol Ale postanowiłam że będę regularniej publikować, więc here we are :)
U mnie tak właściwie to co zwykle, nic szczególnego ostatnio się nie wydarzyło. Wszystko tak jak zwykle, szkoła, bierzmowanie, koleżanki. Jak ja się cieszę, że już weekend! I to długi! Nareszcie mały odpoczynek od  uczenia się!
Zdjęcia z środy

I jeszcze jedna sprawa!
Jak wiecie, jestem przeciwna obserwacji za obserwację, ale teraz zrobię wyjątek :)
Musicie zaobserwować publicznie mojego bloga, zostawić komentarz pod tym postem "OBSERWUJĘ", podać linka do Twojego bloga, a ja wejdę na wasze blogi i zaobserwuję bez wyjątku!
Akcja będzie trwała do 13.11! Mam nadzieję, że weźmiecie udział!

Trzymajcie się!

Halloween!

Muszę się wreszcie wziąć za bloga! Tak rzadko piszę, że już powoli zapominam jaka to frajda!
Ale teraz jestem, a jestem tu by napisać i to właśnie zrobię!

Jak Wam minęło Halloween? Mnie zdecydowanie dobrze! Z Asią (którą już znacie) i Grażyną chodziłam po domach i było super zabawnie, ale także dość strasznie (gasnące światła, specyficzne dźwięki...). Nie obyło się bez wrzasków i uciekania lol
Ja byłam przebrana za Jennifer z Jennifer's Body, czyli mojego ulubionego horroru. Zazwyczaj nie oglądam horrorów, bo potem przez całą noc boję się, że "coś" stoi w moim pokoju albo leży za mną w łóżku lol Dlatego zatrzymuję straszne filmy na spotkania z koleżankami xD
Nasze zbiory też były udane, teraz mogę się cieszyć dużą miską pełną słodyczy BUAHAHA!
Może jeszcze dodam zdjęcie z tamtego wieczoru, ale najpierw Asia musi mi je przesłać.
Miłych Zaduszków!
Bye!

Tajemnicze pola

Witajcie!
Ten tydzień już się skończył. Starałam się odpoczywać w ten weekend, ale szczerze? Nie wiem czy to możliwe lol Jak nie w kościele (ojj te uroki bierzmowania), to załatwianie jakiś innych spraw, na które nie mam czasu w tygodniu. I takim sposobem minęła mi sobota i niedziela.
Potrzebowałabym jakiegoś małego wolnego. Wiem, że niedługo już Wszystkich Świętych i długi weekend, ale nie sądze, żebym w 3 dni zmieściła wszystko co chciałabym zrobić... Idealnym rozwiązaniem byłyby ferie jesienne! W Niemczech były bodajże tydzień temu, w Norwegii trochę wcześniej. Dlaczego tutaj nie wprowadzą takiego tygodnia na odetchnienie od codziennej bieganiny? Myślę, że nikt nie pogardziłby 7 dniami wolnego ^.^
Tymczasem kolejna tura zdjęć z wycieczki. Byłam zachwycona tymi tajemniczymi polami, na których drzewa ginęły w mgle <3 Mam nadzieje, że Wam też się spodobają!
Papaa!
___
EDIT:
Nie wiem dlaczego założyliście, że byłam lub pojadę do Norwegii, ale chciałam wyprowadzić Was z błędu i powiedzieć że w Norwegii nigdy nie byłam i się tam nie wybieram, chociaż jest to moje wielkie marzenie <3 Po prostu wyczytałam, że były tam ferie i tyle!

Wycieczka

Cześć!
Jak wiecie, byłam na wycieczce szkolnej. Wycieczka była do Krośnic, czyli tylko 100 km od miejsca gdzie z przyjaciółkami byłam na wakacjach! Okolica bardzo mi się podobała, te jeziora, bagna i tajemnicze domki wyglądają tak tajemniczo, że aż chciałoby się na miejscu nakręcić film horrorowy! Rano mgła jeszcze dodawała szczyptę niezwykłości do tego miejsca, nie mogło się obejść bez zdjęć (no a co wy myśleliście lol)!
Ogólnie nasza wycieczka była profilowana przyrodniczo, mieliśmy mało czasu wolnego a dużo warsztatów, wykładów i chodzenia :P Jednak te wolne chwilki wykorzystaliśmy najlepiej jak się dało! Gdybym miała wymienić wszystkie zabawne rzeczy, które się zdarzyły w ciągu tych trzech dni musiałabym pisać w nieskończoność. Jednak jedna anegdota musi się tu znaleźć:
 
Janek: Proszę panii, jedziemy do Krośnic czy do Krośnicyyy?
Martyna: No a gdzie, może jeszcze do kostnicy? hahahahahahha
Tu macie parę (haha, PAARĘ) zdjęć z wycieczki kolejna tura w najbliższym czasie!
Trzymajcie się!

jesień pełną parą!

Witajcie!
Wczoraj wróciłam z wycieczki! Było na serio szalenie, chłopacy latali po pokojach w samych gaciach i wszędzie śpiewane były kolędy lol Wydaje mi się, że bardziej związałam się z tą klasą w jeden miesiąc niż z moją starą klasą przez pięć lat...
W weekend przed wyjazdem poszłam z koleżankami na małą sesję zdjęciową na placu zabaw (taak, wiem, ja znowu z tymi placami zabaw lol). Zachwyciła nas tamtejsza jesień, pełno kolorowych liści i ta miła atmosfera <3 Nie obyło się oczywiście bez tarzania się w liściach i obrzucanie się nimi haha Krótko mówiąc kupa liści, zabawy i fajnych fotek!

Mam nadzieje, że sesja Wam się podoba! I jak zwykle: przepraszam za długi odstęp w pisaniu, ale nie wyrabiam się z życiem.
Pa.

na góre

Cześć!
Jak Wam minął tydzień? Mnie bardzo dobrze! Uwielbiam przerwy z moją klasą, do tego pogoda nadal jest przyjemna. W poniedziałek jedziemy na wycieczkę! Na 3 dni do Krośnic, czyli bardzo niedaleko Bukowic, w których byłam z koleżankami na wakacjach! Strasznie się cieszę na pierwszy większy wyjazd z klasą, na pewno będzie kupa śmiechu :)
Tymczasem w ostatni weekend, jak już pisałam, byłam na zakupach. Kupiłam ciuchy na górę, czyli bluzkę, swetry itd. Jestem bardzo zadowolona z łupów, nareszcie mam się w co ubrać haha
Jeden z swetrów miałam już na sobie, możecie go zobaczyć w ostatnim poście. Drugi, bordowy, chciałam już od dłuższego czasu i nareszcie znalazłam odpowiedni! Potem czarno-szara bluzka, straaasznie wygodna i milutka. Na dwór kurtka i komin, też już gościły na mojej liście must-have <3
Wszystkie rzeczy oprócz kurtki z H&M :)
Podobają się Wam nowe rzeczy?
Bye bye!