Tajemnicze pola

Witajcie!
Ten tydzień już się skończył. Starałam się odpoczywać w ten weekend, ale szczerze? Nie wiem czy to możliwe lol Jak nie w kościele (ojj te uroki bierzmowania), to załatwianie jakiś innych spraw, na które nie mam czasu w tygodniu. I takim sposobem minęła mi sobota i niedziela.
Potrzebowałabym jakiegoś małego wolnego. Wiem, że niedługo już Wszystkich Świętych i długi weekend, ale nie sądze, żebym w 3 dni zmieściła wszystko co chciałabym zrobić... Idealnym rozwiązaniem byłyby ferie jesienne! W Niemczech były bodajże tydzień temu, w Norwegii trochę wcześniej. Dlaczego tutaj nie wprowadzą takiego tygodnia na odetchnienie od codziennej bieganiny? Myślę, że nikt nie pogardziłby 7 dniami wolnego ^.^
Tymczasem kolejna tura zdjęć z wycieczki. Byłam zachwycona tymi tajemniczymi polami, na których drzewa ginęły w mgle <3 Mam nadzieje, że Wam też się spodobają!
Papaa!
___
EDIT:
Nie wiem dlaczego założyliście, że byłam lub pojadę do Norwegii, ale chciałam wyprowadzić Was z błędu i powiedzieć że w Norwegii nigdy nie byłam i się tam nie wybieram, chociaż jest to moje wielkie marzenie <3 Po prostu wyczytałam, że były tam ferie i tyle!

Wycieczka

Cześć!
Jak wiecie, byłam na wycieczce szkolnej. Wycieczka była do Krośnic, czyli tylko 100 km od miejsca gdzie z przyjaciółkami byłam na wakacjach! Okolica bardzo mi się podobała, te jeziora, bagna i tajemnicze domki wyglądają tak tajemniczo, że aż chciałoby się na miejscu nakręcić film horrorowy! Rano mgła jeszcze dodawała szczyptę niezwykłości do tego miejsca, nie mogło się obejść bez zdjęć (no a co wy myśleliście lol)!
Ogólnie nasza wycieczka była profilowana przyrodniczo, mieliśmy mało czasu wolnego a dużo warsztatów, wykładów i chodzenia :P Jednak te wolne chwilki wykorzystaliśmy najlepiej jak się dało! Gdybym miała wymienić wszystkie zabawne rzeczy, które się zdarzyły w ciągu tych trzech dni musiałabym pisać w nieskończoność. Jednak jedna anegdota musi się tu znaleźć:
 
Janek: Proszę panii, jedziemy do Krośnic czy do Krośnicyyy?
Martyna: No a gdzie, może jeszcze do kostnicy? hahahahahahha
Tu macie parę (haha, PAARĘ) zdjęć z wycieczki kolejna tura w najbliższym czasie!
Trzymajcie się!

jesień pełną parą!

Witajcie!
Wczoraj wróciłam z wycieczki! Było na serio szalenie, chłopacy latali po pokojach w samych gaciach i wszędzie śpiewane były kolędy lol Wydaje mi się, że bardziej związałam się z tą klasą w jeden miesiąc niż z moją starą klasą przez pięć lat...
W weekend przed wyjazdem poszłam z koleżankami na małą sesję zdjęciową na placu zabaw (taak, wiem, ja znowu z tymi placami zabaw lol). Zachwyciła nas tamtejsza jesień, pełno kolorowych liści i ta miła atmosfera <3 Nie obyło się oczywiście bez tarzania się w liściach i obrzucanie się nimi haha Krótko mówiąc kupa liści, zabawy i fajnych fotek!

Mam nadzieje, że sesja Wam się podoba! I jak zwykle: przepraszam za długi odstęp w pisaniu, ale nie wyrabiam się z życiem.
Pa.

na góre

Cześć!
Jak Wam minął tydzień? Mnie bardzo dobrze! Uwielbiam przerwy z moją klasą, do tego pogoda nadal jest przyjemna. W poniedziałek jedziemy na wycieczkę! Na 3 dni do Krośnic, czyli bardzo niedaleko Bukowic, w których byłam z koleżankami na wakacjach! Strasznie się cieszę na pierwszy większy wyjazd z klasą, na pewno będzie kupa śmiechu :)
Tymczasem w ostatni weekend, jak już pisałam, byłam na zakupach. Kupiłam ciuchy na górę, czyli bluzkę, swetry itd. Jestem bardzo zadowolona z łupów, nareszcie mam się w co ubrać haha
Jeden z swetrów miałam już na sobie, możecie go zobaczyć w ostatnim poście. Drugi, bordowy, chciałam już od dłuższego czasu i nareszcie znalazłam odpowiedni! Potem czarno-szara bluzka, straaasznie wygodna i milutka. Na dwór kurtka i komin, też już gościły na mojej liście must-have <3
Wszystkie rzeczy oprócz kurtki z H&M :)
Podobają się Wam nowe rzeczy?
Bye bye!

ładna pogoda

Witajcie!
Kiedy spojrzałam za okno, od razu humor mi się poprawił. Nawet to, że musiałam wstać o 6:30 odeszło w niepamięć. Co za cudna pogoda! Słońce świeci, delikatne chmurki i 19 stopni! Marzenie jak na jesienny dzień! Mieliśmy w szkole próbę alarmu przeciwpożarowego. Po raz pierwszy wszyscy (ok. 640 osób) nie wylecieli na zewnątrz panikując i wrzeszcząc tak jak w starej szkole lol Na szczęście dopisała nam pogoda, niezbyt miło byłoby przećwiczyć alarm w zimie na mrozie minus ileś stopni!
Przedstawiam Wam mój dzisiejszy strój, ponieważ był on chociaż troszkę inny od tego regularnego (dżinsy i luźny sweter). Ku mojemu zdziwieniu, zebrałam nim górę komplementów haha Mi samej też się podoba, na pewno kiedyś wrócę do tego zestawienia :)
nareszcie jakieś normalne zdjęcie stroju, tego się nie spodziewaliście, co?
niestety w szkole poleciało mi oczko, ale cóż!
Wam też się podoba?
pa pa!

busy

hej!
Mam extra zajęty czas. Nie tylko uczenie się ukazuje swe uroki, ale nadal niezbyt pozbierałam się z zaległościami :( Wczoraj nadrobiłam dwie kartkówki, w środę napisałam dwa sprawdziany. Dlatego też zaniedbałam bloga, nie było mnie tu prawie od tygodnia! Przepraszam, postaram się to poprawić :) Na szczęście mogę powiedzieć że jestem na dobrej drodze do pobycia się infekcji. Oznaki są jasne: już nie kaszle co 5 sekund.
Jak ja się cieszę, że jest już sobota! Nareszcie czas na odpoczynek (Ceeeelebration time come on!)! Idę za chwilkę na zakupy, zorientowałam się że prawie nie mam żadnych ciepłych rzeczy, a te na pewno mi się przydadzą w najbliższym czasie. Może właśnie o tym będzie następny post.

A tymczasem, piosenka która od pierwszego dźwięku sprawia, że dobrze się czuję <3
Jak tam u Was? wy też czujecie się zapracowani?
Pa!!