wszystko się kończy...

Hi!
Niestety wakacje dobiegają już końca... Czekają mnie wielkie zmiany związane ze szkołą, przyjaciółmi i ogólnie całym życiem. Dziwnym przypadkiem wszystko skumulowało się w jeden okres czasowy, tzn. ostatnie miesiące tego roku. Nie ukrywam, trochę boję się takich sytuacji, ale na pewno sobie poradzę. Mam pewne postanowienia na ten rok szkolny, myślę że dzięki nim dam radę lepiej.
Jestem mniej-więcej przygotowana do szkoły, mam już zeszyty, książki i inne drobiazgi. Przeraża mnie materiał z fizyki i chemii T.T Ale muszę przyznać, że podobają mi się podręczniki, są przystosowane do praktycznego życia, bez śpiewania żadnych durnych piosenek o plamach na obrusie jak w ostatnim roku lol
nie mam żadnych porządnych zdjęć, więc zostawiam Was z tym xD
 
Dobra wiadomość! Dostałam się do klasy do której chciałam i to jeszcze z moją przyjaciółką Martyną! <piszczy ze szczęścia>
Paa!

na placu zabaw

Hej!
Ostatnie dni wakacji spędzam głównie na dworze z koleżankami, ciągle wymyślamy jakieś zabawne głupie rzeczy xD Spotkanie w mojej szkole niespodziewanie przełożyli z środy na piętek, więc jutro muszę wcześniej wstać aby tam pojechać T.T
Wczoraj rano z Natalką poszłyśmy na place zabaw. Uwielbiam je! Strasznie lubię wygłupiać się z koleżankami na huśtawkach i innych tamtejszych "atrakcjach" :D
 na huśtawce-oponie
Mam dla Was jeszcze mały filmik mojego mistrzowskiego zjazdu na zjeżdżalni xD Nie Traktujcie tego poważnie, to tylko takie dziecinne wygłupy lol
Wy też lubicie się czasem powydurniać na placach zabaw?
Papa!

Liebster Award 2.0

Siema!
Wróciłam do Wrocławia, jestem z tego powodu super szczęśliwa! nawet nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo tęskniłam za tym językiem, jak dobrze łazi się po osiedlu z koleżanką, o ile lepiej śpi się we własnym łóżku... W środę wielki dzień, okazują się listy klas w nasze nowej szkoły! Z nieoficjalnych informacji wiem, że jestem w klasie do której chciałam się dostać (przyrodnicza), ale i tak wolę się przekonać na własne oczy :)
Wczoraj wchodzę na bloga - dwie nominacje do Liebster Award! Chociaż już go robiłam, nie mogę odmówić, uwielbiam takie blogowe zabawy! Przy okazji możecie się trochę o mnie dowiedzieć, bo jak zauważyłam, tak naprawdę mało piszę o tym jaka jestem itd... Jednak odpuszczę sobie tagowania jedenastu osób, pamiętam jakie trudne to było ostatnio znaleźć tych wszystkich blogerów.
więc zaczynamy!

Zostałam nominowana przez Martynę Frydrych i Skylark. Bardzo dziękuję!
1. Gdybyś mogła zrobić najbardziej szaloną rzecz, nie ponosząc za to kary, co by to było?
Trudne pytanie... Poszłabym pewnie na jakąś bardzo szaloną imprezę czy coś w tym stylu lol
 2. Miejsce do którego chciałabyś się wybrać to...
Jest wiele takich miejsc, ale najważniejsze z nich to chyba Tokyo, Nowy Jork i Los Angeles <3
 3. Wymień trzy rzeczy, bez których nie ruszysz się z domu.
Trudno powiedzieć, ale powiedzmy pieniądze, gumka do włosów i klucze.
 4. Jaka jest twoja ulubiona pora roku?
Podsumowując wszystko jesień xD
 5. Jaki serial/film ostatnio obejrzałaś?
Glee <3 Zakochałam się bez powrotu!
6. Lubisz jeść czekoladę?
Nie szaleję za nią, ale tak :)
7. Jak myślisz, czy kiedyś dorównasz takim blogerkom jak na przykład Lucy?
Wydaje mi się, że taka popularna nie będę, ale możliwie dobiję do 700, chociaż jest to moje wielkie marzenie <3
 8. Wolisz czytać książki, czy oglądać ich ekranizacje?
Książki, zazwyczaj nie przepadam za filmami według powieści.
 9. Oceń swojego bloga w skali 1-10.
Osobiście bardzo podoba mi się mój blog, ale patrząc oczyma czytelnika powiedziałabym 7.
 10. Twoja ulubiona piosenka to...?
Ojj, trudny wybór, ale na pewno pyłoby to coś od P!ATD. Moi faworyci to Nine in the Afternoon, New Perspective lub The only difference.... Z innej beczki kocham I love you - 2NE1 <3
 11. Ile czasu spędzasz (tak na oko) przed komputerem?
Może z 2 godziny w normalny dzień, kiedy nie mam co robić potrafię przesiedzieć cały dzień :O
12. Co lubisz jeść na obiad?
Uwielbiam włoskie jedzenie, ale nie odmówiłabym też kotletowi z frytkami i surówką xD
13. Byłaś gdzieś na wakacje?
Oj taak! Większość udokumentowana na blogu :)
14. Kim chciałabyś zostać w przyszłości?
Moim marzeniem jest zostanie dziennikarką, ale tak szczerze niezbyt sobie to wyobrażam lol Chciałabym powiązać zawód z pisaniem lub podróżowaniem <3
15. Czy bardzo zależy Ci, aby blog się rozwinął?
Tak! Bardzo mi na tym zależy, więc będę się starać, obiecuję!
16. Kiedy go założyłaś?
Lipiec 2012 :)
17. Imiona Twoich rodziców?
Ewa i Rafał.
18. Najlepsi przyjaciele?
Oczywiście, Asia i Martyna, za najlepszą przyjaciółkę uznałabym również moją przyszywaną kuzynkę Lisę <3

To by było na tyle, pytania się powtarzały więc odpowiedziałam na nie tylko raz :) I tak dużo się tego nazbierało, mam nadzieję że dobrnęliście do końca ;)
Do następnego razu!

pakowanie

Heii!
Już jutro wyjeżdżam z Berlina, co znaczy cały dzień pakowania (jeeej)! Tylko ja tak mam, czy pakowanie też strasznie Was męczy? Ciągłe ganianie po domu, szukanie toreb, zbieranie rzeczy... Grr!
Wpadnie od mnie jeszcze przyjaciółka z mojej dawnej szkole w Berlinie. Nie widziałam się z nią już rok! Połazimy sobie trochę po osiedlu, to będzie miła odskocznia od reszty mojego dnia :)
Jak Wam mija dzień?
Bye!

Neuschwanstein

Witajcie!
Przyszedł czas na high-light moich wakacji, czyli zamek Neuschwanstein! Jest to dobrze nam znany zamek występujący w czołówkach Disney'a! Pojechałam tam z rodziną ze Stutgartu. Chociaż trochę pobłądziliśmy zanim dotarliśmy do zamku, byl to bardzo miły wypad. Nie tylko sam zamek jest piękny, ale i jego historia jest ciekawa, a okolica bajeczna. Pogoda również dopisała!
Jeżeli kiedykolwiek będziecie mieli okazję tam pojechać, koniecznie musicie to zrobić! Zdjęcia są ładne, ale widok na żywo jest niepowtarzalny!
Prawdziwy zamek z bajki!
 
Przepraszam, że fotografowałam praktycznie z jednej perspektywy, ale byłam zafascynowana tak wspaniałym widokiem <3
Bye!

Heidenhem - Archeo Park

Hej!
Powracam do zaległych postów!
Byłam w tylu miejscach w te wakacje, ale chyba z Heidenheim najwięcej trafiło na bloga (3 posty z 4 dni!). Tym razem napiszę o Archeo Parku. Trochę trudno mi wytłumaczyć, na czym to polega, ale postaram się.
Wiec tak. W 2006 roku w Heidenheim znaleziono sztukę Neaderdalczyków. Otworzono muzeum poświęcone właśnie im.
Bardzo podobał mi się ten wypad, było bardzo ciekawie. Okazja na "doświadczenie" życia neandertalczyków choć w najmniejszym stopniu :) Muzeum było naprawdę dobrze zrobione i było widać, że twórcy włożyli wiele trudu w stworzenie go.
park z góry 
znalezione rzeźby
Prezentacja, jak robione były owe działa
Nie ma to jak strzelanie do mamutów haha
 
Co sądzicie o takim muzeum? Mnie się bardzo podobało!
Paa!

today

Witajcie!
Mam jakoś ochotę dodawać posty "live" xD Ale to nie znaczy, że posty z moich trzech tygodni podróży się nie pojawią!
Dzisiaj zajęłyśmy się załatwianiem spraw związanych z ostatnim tygodniem w Berlinie.  Lecz ja jestem fanką jesiennej pogody (ale tylko w okresie jesiennym xD), trochę deszczu i niskie temperatury mi nie przeszkadzają! Pogoda trochę się popsuła, przedpołudniem ostro lało i było troszkę chłodniej niż w ciągu ostatnich dni. Poszłyśmy najpierw popływać, a potem do sklepu.
Kocham Berlin ze względu na centra handlowe. Można tu kupić dosłownie wszystko! Tym razem jednak zawiodłam się na Ka De We. W okresie, w którym większość ludzi kupuje swoim dzieciom rzeczy do szkoły, nie znalazłam tam ani jednego normalnego zeszytu! No ale nic, czasami można zrezygnować za zeszyt za 6 euro lol
Potem na mały obiad wpadłyśmy do McDonalda. Już tak dawno w nim nie byłam! Przez rok szkolny koleżanki cały czas ciągały mnie po KFC lol
nowy kapelusz i legginsy z H&M!
Teraz staram się oglądać Glee i dodzwonić się do Asi na Skype lol
Dobranoc!

Zakupy: H&M

Hi!
Teraz post aktualny xD
Dzisiaj wyjechała Maggie. Ten tydzień był bardzo udany, mam nadzieje, że częściej będziemy urządzać takie "wymiany" :D
Niezbyt miałyśmy co zrobić z tym dniem, więc z mamą wybrałyśmy się do pobliskich arkad. Już od pewnego czasu chciałam wpaść do H&M, więc skorzystałam z okazji i wbiłam do ogromnego, dwupiętrowego sklepu. Udało mi się kupić kilka świetnych rzeczy, o których myślałam od dłuższego czasu, i to w korzystnych cenach!
 w przymierzalni
zadowolona po udanym dniu!
Bye!

Heidenheim - Góra i zamek

Hej!
Heidenheim okazało się być pięknym miastem! Znajduje się w górach, a na szczycie jednej z nich stoi zamek! Oczywiście, podekscytowana zrobiłam górę zdjęć! Było trochę deszczowo, ale tak właściwie po kilku tygodniach upału w ogóle mi to nie przeszkadzało, a raczej nawet ucieszyło!
Heidenheimowski ratusz z kolczykiem xD (jeżeli nie widzisz kliknij na zdjęcie i się przypatrz)
zamek z bliska
Podobają Wam się zdjęcia?
Paa!

Heidenheim - Straż pożarna

Cześć!
Przedwczoraj w nocy przyjechała Maggie z Londynu! Prawdopodobnie zostanie u nas tydzień. Chodzimy po mieście i najciekawszych muzeach Berlina, ale niestety pogoda jest tak zmienna, że zwiedzanie jest dość trudne :/
2 tygodnie temu byłam u cioci (przyjaciółki mamy) w Heidenheim. Jej chłopak jest strażakiem, więc oczywiście poszliśmy do remizy strażackiej. Thomas (bo tak się nazywał) od razu wrzucił na mnie jego ubiór strażacki, który był tak długi i ciężki, że ledwie w nim chodziłam lol
Trzymajcie się!

Village with friends

Hej!
Zaczynam maraton wakacyjny od postu ze wsi! Byłam tam z Martyną i Asią, moimi najlepszymi przyjaciółkami ze starej szkoły. Wydaje mi się, że to był jeden z najlepszych wyjazdów moich wakacji. Siedziałyśmy do drugiej w nocy przerabiając zdjęcia kolegów z klasy, szukając teledysków Panic! At the Disco (mój i Asi ulubiony zespół, pisałam już kiedyś o nich), pisząc z ludźmi na facebooku itd. W dzień zbierałyśmy owoce, codziennie chodziłyśmy do sklepu po lody, pepsi lub cole, kręciłyśmy debilne reklamy telefonami xD Raz nawet zrobiłyśmy ognisko i smażyłyśmy kiełbaski, a potem podpalałyśmy patyki haha Większość dnia spędzałyśmy zaśmiewając się przy huśtawkach i linie :D Myślę, że ten tydzień był świetnym pomysłem z racji tego, że 6 lat uczenia się razem minęło. Asia idzie do innej szkoły, ja i Marti do tej samej, ale nie wiemy, czy do tej samej klasy.
 Marti na huśtawce
 Obiekt reklamy: Conversy!
 Przy ognisku
Ten tydzień bez wątpienia był wyjątkowy. Czas spędzony z przyjaciółmi zawsze jest udany <3

I'm back!

Heii!
Moja 3-tygodniowa podróż nareszcie skończona! Nie mogę powiedzieć, spędziłam ten czas świetnie z ludźmi, których nie widziałam już od wieków, ale szczerze mówiąc cieszę się, że jestem z powrotem w Berlinie.
Teraz możecie spodziewać się duużo postów! Mam mnóstwo zdjęć z tych trzech tygodni i muszę Wam je pokazać!
Bye!

Ka De We - the shop

Jak już pisałam, w Ka De We było mnóstwo przeuroczych rzeczy. Oczywiście, zrobiłam parę zdjęć tym, które najbardziej wpadły mi w oko :)
Jeżeli czytacie bloga już jakiś czas, może zauważyliście, że planuję remont pokoju i będę inspirowała się stylem shabby chic. Dlatego tak zakochałam się w Ka De We! Sami spójrzcie!
...i coś w innym stylu, jednak też mi się spodobało
Bye!