Tablica korkowa

Witajcie!
Achh, jak miło mieć taki długi weekend. Chociaż w szkole byłam tylko dwa dni, to jednak jest z czego odpoczywać. Wczoraj spałam do 11:30, nawet po sylwestrze tak późno się nie obudziłam! Z tym spaniem trochę dziwnie u mnie xD
Jeszcze przed świętami umówiłam się z Martyną, aby nauczyła mnie decoupage'u. Niewiele później popadłam w szał decoupage'owania i obkleiłam serwetkami cały pokój lol Najbardziej jednak podoba mi się "odnowiona" tablica korkowa. Będzie idealnie pasowała do mojego nowego pokoju, który przejdzie remont prawdopodobnie na końcu stycznia <so excited> :)
Do tego ta technika jest bardzo łatwa i przyjemna, nie potrzeba żadnych narzędzi czy "składników" nie wiadomo skąd. Świetna jeżeli chodzi o własnoręcznie robione prezenty, sama już wydecoupage'owałąm coś małego dla przyjaciółki ;)
zdjęcia robione lustrzanką
Przy okazji, jak przybliżycie możecie zobaczyć sztukę Martyny (ten rysunek) i szczerbatą oraz z czereśniami na uszach mnie (tzn. lepiej nie przybliżajcie) lol

Podoba Wam się decoupage?
Wypróbujecie lub już wypróbowaliście tą technikę?
Trzymajcie się!

Christmas Tea update

Witajcie!
Jak tam po dwóch dniach szkoły? Wam też wydaje się to absolutnie debilne, że mamy 2 tygodnie świąt, potem dwa dni szkoły i znowu długi weekend? Dziękujemy, drogi ministrze edukacji.
Jak pewnie już wiecie, lubię pić herbatę (czytaj: obsesyjnie kocham herbatę). Jeżeli dłużej odwiedzacie bloga, może pamiętacie post o mojej ulubionej świątecznej herbacie. Więęęc, w tym roku znów wyposażyłam się w nowe smaki. Grudniowa noc i pierwsza gwiazdka. Obie mają charakterystyczny dla świąt i zimy goździkowy smak, jednak ja wolę ta pierwszą, ma mocniejsze owocowe akcenty :)
 
Funny fact: jak może zauważyliście, wszystkie moje posty o świątecznych herbatkach nie ukazują się w święta ani nawet w grudniu! xD

Lubicie świąteczne herbatki?
Paa!

Nowy rok

Hej wszystkim!!
Sylwester już dzisiaj, a jak na mnie, duszę towarzystwa, przystało, pewnie będę siedziała z rodzicami przed telewizorem całą noc (4ever alone) lol Ale nie narzekam, przynajmniej nie wstrzelą mi petardy w głowę (miejmy nadzieję). Och ten mój optymizm. Nie ma to jak dobry start w nowy rok. Ok już przestaję xD
Myślałam nad napisaniem jakiegoś szczególnego postu na nowy rok, ale stwierdziłam, że nie chce mi się zbierać  ani postanowień (pewnie zrobię to nudząc się ok 22) ani osiągnieć 2013 roku xD Ale przypadkiem trafiłam na ostatni post 2012 roku i po prostu szok! Doszło 92 obserwatorów i przybyło ponad 5000 wyświetleń! Dziękuję za to kochani, to wszystko dzięki Wam
Ogólnie bardzo dużo się zmieniło w 2013. Nie licząc nowej szkoły, wydaje mi się, że zmieniłam też nastawienie do ludzi. Przez cały rok starałam się być bardziej otwarta i ogólnie w każdej sytuacji być sobą. Przez to zyskałam też nowych znajomych,  więc na pewno się opłacało. Oczywiście, było parę gorszych chwil, ale zdecydowanie przeważały nad nimi te dobre.
Ups, a miałam nie pisać o ostatnim roku xD

Mam nadzieję, że dla Was ten rok też był udany i życzę wszystkiego najlepszego w 2014!
Do zobaczenia za rok :D

Pierniczki

Cześć!
Wróciłam już od dziadków ze wsi. Było strasznie fajnie, szczególnie, że okazało się, iż wujkowie sprawili dzieciom dwie malutkie, przesłodkie świnki morskie! Moja przyjaciółka Ada też ma świnkę równie uroczą, ale trochę większą. Więc chyba rozumiecie, niebo dla mnie xD
Jeszcze przed wyjazdem zdążyłam jeszcze z Martyną upiec pierniczki! Uwielbiam, mogłabym jeść garściami, ale jestem za leniwa na robienie :P Ale z Marti zmotywowałyśmy się i takim sposobem po chyba 2 godzinach upiekłyśmy z 4 tury! Niestety dała mi tylko niewielką część wypieków, ale zawsze to coś :)
 mniam!
Zdjęcia jeszcze z kuchni Marti, inaczej się nie dało bo tylko jak wróciłam do domu zjadłam prawie wszystkie lol
Lubicie pierniki?
Same pieczecie?
Żegnam!

Dzień w rynku - filmik!

Heii!
Jak minęły święta? Ja wczoraj wyjechałam na wieś, spędzę tu trzy dni z rodziną od taty, pełen komplet: sam tata, wujkowie, kuzynowie i dziadkowie ;)

Jak pisałam, w niedzielę wybrałyśmy się do rynku! Asia przyjechała i poszłyśmy w czwórkę z Marti i Natką :) To był SERIO SUPER dzień! To takie łażenie po mieście, orzeszki w karmelu, cztery przyjaciółki, idealnie. Już dawno tak dobrze się nie bawiłam <3 Jednak nie ma to jak wypad w gronie najbliższych znajomych. Mnóstwo śmiechu no i oczywiście ten świąteczny klimat robi swoje, renifery, choinki i ogólnie jarmark, to co kocham xD Następnie Empik, mały lunch w KFC i powrót do domu. Oczywiście, nagrałam filmik! Mój pierwszy typowy "vlodżek", jak to mój kolega mówi lol Zresztą co więcej będę pisać, zobaczcie sami!
Organizujecie czasem takie wypady z ekipą?
Jak podoba Wam się filmik?
Trzymajcie się!

Wigilia!

Hej kochani!
W tym poście nie będę się zbytnio rozpisywać o tym co u mnie, to zostawię sobie na później :P Tym razem...

Chciałabym życzyć Wam miłych Świąt Bożego Narodzenia, wszystkiego najlepszego, spełnienia wszelkich marzeń. Zdrowia, szczęścia pomyślności i czego tylko zapragniecie ♥
 

Przepraszam, ale nigdy nie byłam dobra w układaniu życzeń xD Mam nadzieję, że nie obrazicie się za taki post bez ładu i składu.
 
Jeszcze raz, najlepsze życzenia!
Bye!

DIY kartka świąteczna

Helloo!


Kolejne DIY (szaleję xD)! Tym razem w formie filmiku :)
Strasznie się starałam, ale miałam mało czasu i do tego ciągle coś się działo: a to aparat się rozładowywał, a to już ciemno za oknem, ale mam nadzieję, że dobrze wybrnęłam :)
Nie wiem dlaczego, ale nie da się filmiku wstawić na bloga, więć zostawiam Was z linkiem :)
Podoba Wam się? Będziecie własnoręcznie robić kartki?
Bye!