Chciałam Wam życzyć miłych, rodzinnych Świąt Wielkanocy, pysznego jedzenia, przyjemnej pogody i mokrego dyngusa <3

Oz Wielki i Potężny

Cześć!
Nareszcie! Ferie wielkanocne się zaczęły! Już miałam szczerze dość tej całej szkoły, szczególnie że napadł mnie mały katar xD
Jak już wspominałam, niedawno byłam na dniu otwartych drzwi w mojej przyszłej szkole. Tego samego dnia po południu ja i moje dwie koleżanki postanowiłyśmy pójść do kina. Planowałyśmy taki wypad już od dłuższgo czasu, ale Martyna, z którą miałam pójść, zachorowała. Jednak wybrałyśmy się na film pt. ,,Oz Wielki i Potężny". Sam film był całkiem fajny. Martyna koniecznie chciała siedzieć w środku, a po seansie narzekała, że przez pierwszą część Natalia ją szturchała i coś do niej gadała, a przez drugą część ja ją szturchałam i robiłam głupie miny xD Cóż, sama tego chciała! Krócej mówiąc, bylo bardzo zabawnie.
Kiedy już wychodziłyśmy z kina, nagle zauważyłyśmy koleżanki z równoległej klasy siedzące pare rzędów przed nami! Razem poszłyśmy na lody i wróciłyśmy do domu.

Przepraszam za słabą jakość zdjęć, są wykonane telefonem, a w kinie było ciemno.




 



Finally Got Them!

Hejka!
Dość dużo się działo w tym tygodniu, ale ciąglę nie miałam czasu wstawić posta na bloga. Po pierwsze szkoła, gdzie pan od matematyki zadaje nam 6 stron zadań domowych, chcąc przygotować nas do sprawdzianu szóstoklasisty. Po drugie wiele wyjść i spotkań. Ale obiecuję, nadrobię to tak szybko, jak tylko dam radę :)

Nareszcie dostałam płyty, które już dawno mi się spodobały. Oczywiście, mowa tu o zespole Panic! At the disco :) Tata miał dać mi je na urodziny, ale powiedziałam mu o tym życzeniu dość późno, a wiem, że tych akurat płyt nie można kupić w sklepach z płytami we Wrocławiu. Więc wybaczam :) Dostałam je tydzień temu, jestem zachwycona. Jeżeli chcecie ich posłuchać, A fever you can't sweat out można przesłuchać tu, a Vices & Virtues tutaj ;) Osobiście bardziej podoba mi się ta pierwsza, zawsze jak słucham piosenek takich jak But it's better if you do, od razu mam ochotę poderwać się do tańca <3
 I moja ulubiona...
Powiedzcie, co o nich sądzicie?
Bye!

Lilou

Hej!
Teorytycznie miałam wczoraj iść do szkoły, ale akurat tak się złożyło, że w ten sam dzień był dzień otwartych drzwi w naszym przyszłym gimnazjum. Był bardzo dobrze zorganizowany dla dzieci, różne zabawy, animacje, konkursy, ale w sumie było trudno się czegokolwiek dowiedzieć. Lecz w końcu wiem, że nie ma klasy z rozszerzonymi językami i muszę iść do przyrodniczej :( Niezbyt dobra wiadomość, ale przynajmniej będę w klasie z moimi koleżankami z podstawówki.

Kiedy wyszłyśmy ze szkoły pojechałyśmy do centrum kupić mojej znajomej Antonii prezent na konfirmację (Ewangelicka Komunia+Bierzmowanie). Wstąpiłyśmy do sklepu Lilou, który poleciła nam koleżanka mamy. Byłyśmy zachwycone, lokal był pełen subtelnych i dziewczęcych ozdób idealnych dla nastolatek takich jak ja i Antonia! Dla niej wybrałyśmy znaczek "L" na cieńkim turkusowym sznureczku, natomiast dla mnie klucz wiolinowy na trochę grubszym różowym sznurku. Myślę, że będą w sam raz na nadchodzącą wiosnę i lato ♥


Co o nich sądzicie? Może juz spotkałyście się z marką Lilou?
Pa pa!!! :*

Ciasteczka szczęścia

Hej!
Za godzinę wyjeżdżam do Asi na imprezę! Może niadługo dodam mały raport xD

Kiedy moja mama była była w Berlinie, z pobliskiej wietnamskiej restauracji przywiozła mi ciasteczka szczęścia :D Na początku roku zjadłam dwa i w obu była karteczka z napisem "W tym roku nie dostaniesz ani jednego mandatu" lol (mam 13 lat i nie prowadzę jakby co)
Stwierdziłam, że KONIECZNIE muszę wiedzieć, czy dostanę mandat, bo w końcu do trzech razy sztuka! Więc mama wzięła kilka dla mnie.

 
 Połowa ciateczka xD
...i wróżba
 
Jak na razie wszystkie wróżby były adekwatne. Sądzę, że ciasteczka mają w sobie coś magicznego :)
 
Też lubicie chińskie ciasteczka? Piszcie w komentarzach!
 
Pa pa!!!

It's my birthday!

Hej Kochani!
Więc, dziś kończę 13 lat!

Babcia z tej okazji upiekła mi zniewalająco dobry tort ♥ Zaprosiłam tatę i koleżanki na małą degustację, bez żadnej wielkiej imprezy. W tym roku mi się nie chce xD
Dzień urodziń spędziłam bardzo dobrze, dużo śmiechu i radości. Nawet dostałam od Asi i Martyny pluszaka kotka na urodziny! Nazwałam go Uszatek, na cześć ulubionej bajki z dzieciństwa ^.^

 Słodziutka babeczka na torcie<3

Dziękuję Wam za miłe komentarze i obserwacje ♥ Nie wiecie nawet, jak bardzo mnie cieszą i motywują!

Lalka

Witam!
Dzisiaj praktycznie cały dzień spędziłam na zakupach, oglądniu Shane'a Dawsona, sprzątaniu pokoju i załatwiania biletu na samolot.
Rano pojechałam do Arkad, aby kupić Asi prezent na urodziny! Szykuje się niezła impreza, całą dobę wraz z koleżankami będziemy okładać się poduszkami, gadać i oglądać filmy o czirliderkach i grupach acapella^^
Kiedy ostatnio razem z Asią byłam w Arkadach (klik) wstąpiłyśmy do sklepu z akcesoriami wnętrzarskimi. Bardzo spodobało mi się to miejsce, szczególnie, że wiele akcesoriów było w stylu shabby chic, ale i w nowoczesnym wielkomiejskim stylu, który podoba się Asi <3 Postanowiłam więc pojechać tam raz jeszcze, aby upolować coś na prezent. Przy okazji chciałam kupić sobię lalkę-stojak na moje wisiorki, ponieważ leżąc w pudełkach plączą się i zamiast je ubierać tylko je rozplątuję. Był duży wybór, przeróżne sukienki w przeróżnych kolorach i wzorach, ale wybrałam deliktną niebieską w białe kropeczki ^.^

Urocze szczegóły...

Oczywiście, udało mi się też kupić coś ładnego dla Asi, ale jak na razie to tajemnica (Asia, pewnie i tak się domyśliłaś xD).

Jak podoba Wam się stojak? Może macie coś podobnego?
Pa pa :*