Chciałam Wam życzyć miłych, rodzinnych Świąt Wielkanocy, pysznego jedzenia, przyjemnej pogody i mokrego dyngusa <3
Oz Wielki i Potężny
Cześć!
Nareszcie! Ferie wielkanocne się zaczęły! Już miałam szczerze dość tej całej szkoły, szczególnie że napadł mnie mały katar xD
Jak już wspominałam, niedawno byłam na dniu otwartych drzwi w mojej przyszłej szkole. Tego samego dnia po południu ja i moje dwie koleżanki postanowiłyśmy pójść do kina. Planowałyśmy taki wypad już od dłuższgo czasu, ale Martyna, z którą miałam pójść, zachorowała. Jednak wybrałyśmy się na film pt. ,,Oz Wielki i Potężny". Sam film był całkiem fajny. Martyna koniecznie chciała siedzieć w środku, a po seansie narzekała, że przez pierwszą część Natalia ją szturchała i coś do niej gadała, a przez drugą część ja ją szturchałam i robiłam głupie miny xD Cóż, sama tego chciała! Krócej mówiąc, bylo bardzo zabawnie.
Kiedy już wychodziłyśmy z kina, nagle zauważyłyśmy koleżanki z równoległej klasy siedzące pare rzędów przed nami! Razem poszłyśmy na lody i wróciłyśmy do domu.
Przepraszam za słabą jakość zdjęć, są wykonane telefonem, a w kinie było ciemno.
Nareszcie! Ferie wielkanocne się zaczęły! Już miałam szczerze dość tej całej szkoły, szczególnie że napadł mnie mały katar xD
Jak już wspominałam, niedawno byłam na dniu otwartych drzwi w mojej przyszłej szkole. Tego samego dnia po południu ja i moje dwie koleżanki postanowiłyśmy pójść do kina. Planowałyśmy taki wypad już od dłuższgo czasu, ale Martyna, z którą miałam pójść, zachorowała. Jednak wybrałyśmy się na film pt. ,,Oz Wielki i Potężny". Sam film był całkiem fajny. Martyna koniecznie chciała siedzieć w środku, a po seansie narzekała, że przez pierwszą część Natalia ją szturchała i coś do niej gadała, a przez drugą część ja ją szturchałam i robiłam głupie miny xD Cóż, sama tego chciała! Krócej mówiąc, bylo bardzo zabawnie.
Kiedy już wychodziłyśmy z kina, nagle zauważyłyśmy koleżanki z równoległej klasy siedzące pare rzędów przed nami! Razem poszłyśmy na lody i wróciłyśmy do domu.
Przepraszam za słabą jakość zdjęć, są wykonane telefonem, a w kinie było ciemno.

Finally Got Them!
Hejka!
Dość dużo się działo w tym tygodniu, ale ciąglę nie miałam czasu wstawić posta na bloga. Po pierwsze szkoła, gdzie pan od matematyki zadaje nam 6 stron zadań domowych, chcąc przygotować nas do sprawdzianu szóstoklasisty. Po drugie wiele wyjść i spotkań. Ale obiecuję, nadrobię to tak szybko, jak tylko dam radę :)
Nareszcie dostałam płyty, które już dawno mi się spodobały. Oczywiście, mowa tu o zespole Panic! At the disco :) Tata miał dać mi je na urodziny, ale powiedziałam mu o tym życzeniu dość późno, a wiem, że tych akurat płyt nie można kupić w sklepach z płytami we Wrocławiu. Więc wybaczam :) Dostałam je tydzień temu, jestem zachwycona. Jeżeli chcecie ich posłuchać, A fever you can't sweat out można przesłuchać tu, a Vices & Virtues tutaj ;) Osobiście bardziej podoba mi się ta pierwsza, zawsze jak słucham piosenek takich jak But it's better if you do, od razu mam ochotę poderwać się do tańca <3
Bye!
Dość dużo się działo w tym tygodniu, ale ciąglę nie miałam czasu wstawić posta na bloga. Po pierwsze szkoła, gdzie pan od matematyki zadaje nam 6 stron zadań domowych, chcąc przygotować nas do sprawdzianu szóstoklasisty. Po drugie wiele wyjść i spotkań. Ale obiecuję, nadrobię to tak szybko, jak tylko dam radę :)
Nareszcie dostałam płyty, które już dawno mi się spodobały. Oczywiście, mowa tu o zespole Panic! At the disco :) Tata miał dać mi je na urodziny, ale powiedziałam mu o tym życzeniu dość późno, a wiem, że tych akurat płyt nie można kupić w sklepach z płytami we Wrocławiu. Więc wybaczam :) Dostałam je tydzień temu, jestem zachwycona. Jeżeli chcecie ich posłuchać, A fever you can't sweat out można przesłuchać tu, a Vices & Virtues tutaj ;) Osobiście bardziej podoba mi się ta pierwsza, zawsze jak słucham piosenek takich jak But it's better if you do, od razu mam ochotę poderwać się do tańca <3
I moja ulubiona...
Powiedzcie, co o nich sądzicie?Bye!
Lilou
Hej!
Teorytycznie miałam wczoraj iść do szkoły, ale akurat tak się złożyło, że w ten sam dzień był dzień otwartych drzwi w naszym przyszłym gimnazjum. Był bardzo dobrze zorganizowany dla dzieci, różne zabawy, animacje, konkursy, ale w sumie było trudno się czegokolwiek dowiedzieć. Lecz w końcu wiem, że nie ma klasy z rozszerzonymi językami i muszę iść do przyrodniczej :( Niezbyt dobra wiadomość, ale przynajmniej będę w klasie z moimi koleżankami z podstawówki.
Kiedy wyszłyśmy ze szkoły pojechałyśmy do centrum kupić mojej znajomej Antonii prezent na konfirmację (Ewangelicka Komunia+Bierzmowanie). Wstąpiłyśmy do sklepu Lilou, który poleciła nam koleżanka mamy. Byłyśmy zachwycone, lokal był pełen subtelnych i dziewczęcych ozdób idealnych dla nastolatek takich jak ja i Antonia! Dla niej wybrałyśmy znaczek "L" na cieńkim turkusowym sznureczku, natomiast dla mnie klucz wiolinowy na trochę grubszym różowym sznurku. Myślę, że będą w sam raz na nadchodzącą wiosnę i lato ♥
Co o nich sądzicie? Może juz spotkałyście się z marką Lilou?
Pa pa!!! :*
Teorytycznie miałam wczoraj iść do szkoły, ale akurat tak się złożyło, że w ten sam dzień był dzień otwartych drzwi w naszym przyszłym gimnazjum. Był bardzo dobrze zorganizowany dla dzieci, różne zabawy, animacje, konkursy, ale w sumie było trudno się czegokolwiek dowiedzieć. Lecz w końcu wiem, że nie ma klasy z rozszerzonymi językami i muszę iść do przyrodniczej :( Niezbyt dobra wiadomość, ale przynajmniej będę w klasie z moimi koleżankami z podstawówki.
Kiedy wyszłyśmy ze szkoły pojechałyśmy do centrum kupić mojej znajomej Antonii prezent na konfirmację (Ewangelicka Komunia+Bierzmowanie). Wstąpiłyśmy do sklepu Lilou, który poleciła nam koleżanka mamy. Byłyśmy zachwycone, lokal był pełen subtelnych i dziewczęcych ozdób idealnych dla nastolatek takich jak ja i Antonia! Dla niej wybrałyśmy znaczek "L" na cieńkim turkusowym sznureczku, natomiast dla mnie klucz wiolinowy na trochę grubszym różowym sznurku. Myślę, że będą w sam raz na nadchodzącą wiosnę i lato ♥
Co o nich sądzicie? Może juz spotkałyście się z marką Lilou?
Pa pa!!! :*
Ciasteczka szczęścia
Hej!
Za godzinę wyjeżdżam do Asi na imprezę! Może niadługo dodam mały raport xD
Kiedy moja mama była była w Berlinie, z pobliskiej wietnamskiej restauracji przywiozła mi ciasteczka szczęścia :D Na początku roku zjadłam dwa i w obu była karteczka z napisem "W tym roku nie dostaniesz ani jednego mandatu" lol (mam 13 lat i nie prowadzę jakby co)
Stwierdziłam, że KONIECZNIE muszę wiedzieć, czy dostanę mandat, bo w końcu do trzech razy sztuka! Więc mama wzięła kilka dla mnie.
Za godzinę wyjeżdżam do Asi na imprezę! Może niadługo dodam mały raport xD
Kiedy moja mama była była w Berlinie, z pobliskiej wietnamskiej restauracji przywiozła mi ciasteczka szczęścia :D Na początku roku zjadłam dwa i w obu była karteczka z napisem "W tym roku nie dostaniesz ani jednego mandatu" lol (mam 13 lat i nie prowadzę jakby co)
Stwierdziłam, że KONIECZNIE muszę wiedzieć, czy dostanę mandat, bo w końcu do trzech razy sztuka! Więc mama wzięła kilka dla mnie.
Połowa ciateczka xD
...i wróżba
Jak na razie wszystkie wróżby były adekwatne. Sądzę, że ciasteczka mają w sobie coś magicznego :)
Też lubicie chińskie ciasteczka? Piszcie w komentarzach!
Pa pa!!!
It's my birthday!
Hej Kochani!
Więc, dziś kończę 13 lat!
Babcia z tej okazji upiekła mi zniewalająco dobry tort ♥ Zaprosiłam tatę i koleżanki na małą degustację, bez żadnej wielkiej imprezy. W tym roku mi się nie chce xD
Dzień urodziń spędziłam bardzo dobrze, dużo śmiechu i radości. Nawet dostałam od Asi i Martyny pluszaka kotka na urodziny! Nazwałam go Uszatek, na cześć ulubionej bajki z dzieciństwa ^.^
Dziękuję Wam za miłe komentarze i obserwacje ♥ Nie wiecie nawet, jak bardzo mnie cieszą i motywują!
Więc, dziś kończę 13 lat!
Babcia z tej okazji upiekła mi zniewalająco dobry tort ♥ Zaprosiłam tatę i koleżanki na małą degustację, bez żadnej wielkiej imprezy. W tym roku mi się nie chce xD
Dzień urodziń spędziłam bardzo dobrze, dużo śmiechu i radości. Nawet dostałam od Asi i Martyny pluszaka kotka na urodziny! Nazwałam go Uszatek, na cześć ulubionej bajki z dzieciństwa ^.^
Słodziutka babeczka na torcie<3
Dziękuję Wam za miłe komentarze i obserwacje ♥ Nie wiecie nawet, jak bardzo mnie cieszą i motywują!
Lalka
Witam!
Dzisiaj praktycznie cały dzień spędziłam na zakupach, oglądniu Shane'a Dawsona, sprzątaniu pokoju i załatwiania biletu na samolot.
Rano pojechałam do Arkad, aby kupić Asi prezent na urodziny! Szykuje się niezła impreza, całą dobę wraz z koleżankami będziemy okładać się poduszkami, gadać i oglądać filmy o czirliderkach i grupach acapella^^
Kiedy ostatnio razem z Asią byłam w Arkadach (klik) wstąpiłyśmy do sklepu z akcesoriami wnętrzarskimi. Bardzo spodobało mi się to miejsce, szczególnie, że wiele akcesoriów było w stylu shabby chic, ale i w nowoczesnym wielkomiejskim stylu, który podoba się Asi <3 Postanowiłam więc pojechać tam raz jeszcze, aby upolować coś na prezent. Przy okazji chciałam kupić sobię lalkę-stojak na moje wisiorki, ponieważ leżąc w pudełkach plączą się i zamiast je ubierać tylko je rozplątuję. Był duży wybór, przeróżne sukienki w przeróżnych kolorach i wzorach, ale wybrałam deliktną niebieską w białe kropeczki ^.^
Oczywiście, udało mi się też kupić coś ładnego dla Asi, ale jak na razie to tajemnica (Asia, pewnie i tak się domyśliłaś xD).
Jak podoba Wam się stojak? Może macie coś podobnego?
Pa pa :*
Dzisiaj praktycznie cały dzień spędziłam na zakupach, oglądniu Shane'a Dawsona, sprzątaniu pokoju i załatwiania biletu na samolot.
Rano pojechałam do Arkad, aby kupić Asi prezent na urodziny! Szykuje się niezła impreza, całą dobę wraz z koleżankami będziemy okładać się poduszkami, gadać i oglądać filmy o czirliderkach i grupach acapella^^
Kiedy ostatnio razem z Asią byłam w Arkadach (klik) wstąpiłyśmy do sklepu z akcesoriami wnętrzarskimi. Bardzo spodobało mi się to miejsce, szczególnie, że wiele akcesoriów było w stylu shabby chic, ale i w nowoczesnym wielkomiejskim stylu, który podoba się Asi <3 Postanowiłam więc pojechać tam raz jeszcze, aby upolować coś na prezent. Przy okazji chciałam kupić sobię lalkę-stojak na moje wisiorki, ponieważ leżąc w pudełkach plączą się i zamiast je ubierać tylko je rozplątuję. Był duży wybór, przeróżne sukienki w przeróżnych kolorach i wzorach, ale wybrałam deliktną niebieską w białe kropeczki ^.^
Urocze szczegóły...
Jak podoba Wam się stojak? Może macie coś podobnego?
Pa pa :*
Subscribe to:
Comments (Atom)







